środa, 21 czerwca 2017

Elegancki makijaż dzienny

Elegancki makijaż dzienny
Cześć, 

Makijaż łatwy, ale niezwykle efektowny. Myślę, że wielu z Was przypadnie do gustu. Zwłaszcza, że robi się ciepło i lubimy kolorowe pomadki. 

Zapraszam!












UŻYTE PRODUKTY:



OCZY:
baza pod cienie -Zoeva Eyeshadow Fix Matte
cienie do powiek - Zoeva Blanc Fusion

tusz do rzęs - maybelline Lash Sensational Luscious with oil blend

TWARZ:

podkład - Rimmel Fresher Skin Ivory
podkład - Vichy Dermablend (15 opal) 

korektor - Astor Perfect Stay concealer (001 Ivory)

puder - Inglot Freedom System (32)

konturowanie -Zoeva Rose Golden Blush Palette 
USTA:

Golden Rose Matt Lipstic Crayon 16





Dajcie znać jak Wam się podoba taka forma postu.  
Mam nagrany tutorial do tego makijażu, chcecie go zobaczyć ?




poniedziałek, 19 czerwca 2017

Wykropkowana Tęcza

Wykropkowana Tęcza
Cześć. 
Dzisiaj pokażę Wam makijaż, który stworzyłam na potrzeby Social Mediów.










UŻYTE PRODUKTY:

OCZY:

baza pod cienie -Zoeva Eyeshadow Fix Matte
cienie do powiek - My Secret Natural Beauty Tropical Romance
eyeliner - Golden Rose Style Liner Metalic 06
Inglot _ Duraline
tusz do rzęs - maybelline Lash Sensational Luscious with oil blend


TWARZ:

podkład - Vichy Dermablend (15 opal) 
korektor - Astor Perfect Stay concealer (001 Ivory)
puder - Inglot Freedom System (32)
konturowanie -Zoeva Rose Golden Blush Palette 

USTA:

pomadka - Golden Rose Longstay Liquid Matte Lipstick 01
konturówka - Wibo Lipdefine pencil 02


Golden Rose Longstay Liquid Browliner w 5 makijażowych Gwiazdkach Michalin'y

Golden Rose Longstay Liquid Browliner w 5 makijażowych Gwiazdkach Michalin'y
Cześć,

Lubicie eyelinery ? 
A co powiecie na liner do brwi ? 
Moje brwi to temat rzeka, ja nie umiem ich malować i kończy się zawsze tym, że podkreślam ich koniec tak by się nie odrywały od reszty makijażu...cieniowanie to mój konik, ale brwi NEIN! 

Dlatego ucieszyłam się gdy zobaczyłam liner o brwi, myślę...nałożę troszeczkę na grzebyk przeczeszę, a dolną linie delikatnie zaznaczę i brwi gotowe. No nie...




Golden Rose L.O.N.G.S.T.A.Y  Liquid Browliner


Co mówi o nim producent ?


,,Płynny liner do brwi w czterech różnych odcieniach o matowym wykończeniu. Jego formuła zapewnia wysoki komfort aplikacji, dzięki czemu łatwo uzyskać pożądany wygląd brwi.

W celu osiągnięcia najbardziej naturalnego efektu, po aplikacji produkt należy delikatnie rozetrzeć przy pomocy szczoteczki.
Liner jest wodoodporny i utrzymuje się aż do 12 godzin.''




Z wszystkim się zgodzę, liner się długo trzyma, ma ładny naturalny kolor, szybko zastyga, więc o co Ci chodzi wariatko ? O aplikator...




Aplikator to porażka, jest strasznie twardy, przez co utrudnia malowanie, i aplikację koloru. 
Słyszałam wiele opinii, że to fajny produkt do dorysowywania włosów tylko tam gdzie ich brakuje, 
jeżeli komuś się to udało to chapeau bas ( tak jak też nie wiedziałam, że to się tak pisze) 

Przy nawet delikatnym dotknięciu wychodzi gruba krecha, dopiero po zmyciu pierwszej warstwy produktu z aplikatora jesteśmy w stanie malować kreseczki, więc potrzeba wprawy do umiejętnego korzystania z produktu. 

Moim zdaniem to jest dziwne, bo liner z definicji robi cieniutkie kreseczki. 

Tak wygląda na skórze 



Przed zastygnięciem



Po zastygnięciu

A tak prezentuje się na brwiach





4,5/5 🌟


  • Jest bardzo trwały, tutaj nic nie ma do zarzucenia.
  • Ma bardzo ładne zimne odcienie. Numer 01 jest bardzo jasny, więc blondynki nie bójcie się.
  • Można go użyć jako żelu do brwi gdy macie gęste, też sprawdzi się bardzo dobrze.
  • Nie ciemnieje


                               Miałyście już ten produkt ? Jak się u Was spisał ?

piątek, 16 czerwca 2017

Makijaż dla opadającej powieki i opadającego kącika oka.

Makijaż dla opadającej powieki i opadającego kącika oka.
    
Cześć. 

Opadająca powieka, temat trudny, ale nie na tyle byśmy sobie z nim nie poradziły. 
Wiele z nas także ja posiadamy opadające powieki lub opadający zewnętrzny kącik oka, przez co nasze spojrzenie wydaje się smutne, gdy dochodzi do tego zmęczenie wcale nie jest za fajne. Dzisiaj pokażę Wam sposób jak uzyskać tzw śmiejące się oko.  Najprostszym sposobem nie wymagającym umiejętności jest nie pomalowanie powieki wcale, a jedynie pomalowanie rzęs i nałożenie intensywnej pomadki:)
                                                                 Zapraszam!











Opadająca powieka, czyli jaka ?


Tak  prezentuje się opadająca powieka w stopniu dość średnim, spotyka się nawet przypadki gdy obszar nieruchomej powieki dotyka linię rzęs, a ruchoma powieka całkowicie się chowa i nie jest widoczna. 

Przy standardowym rysowaniu kreski, cieniowaniu, nasz makijaż się schowa gdy tylko otworzymy oczy co niestety je zniekształci. 


więc jak sobie poradzić ? 

W bardzo prosty sposób! Prezentuję Wam ściągę w jaki sposób możemy ujarzmić opadającą powieką lub opadający kącik. Jak zawsze możecie sobie ją pobrać wgrać na telefon i korzystać podczas makijażu :)




PRZESUNIĘCIE ZAŁAMANIA POWIEKI DO GÓRY

Polega to na tym, że podczas tradycyjnego podkreślania załamania oka uwydatniamy jego kształt, 
od czego posiadaczki opadającej powieki uciekają, bo raz, że to się zaraz schowa gdy otworzymy oczy, a dwa, że jeszcze bardziej uwydatnimy to opadanie. 

Dlatego ważne jest to by to załamanie delikatnie przesunąć do góry tak by znajdowało się już na obszarze powieki nieruchomej.

WYSOKO ZAZNACZONY KĄCIK OKA 

Zewnętrzny kącik oka to najczęstszy winowajca naszego smutnego spojrzenia. 
Dlatego my musimy potraktować dziada jednym kolorem. Całe to opadanie musimy zamalować zdecydowanie ciemniejszym kolorem i rozetrzeć aż nieco ponad początek nieruchomej powieki. 
Dzięki temu zabiegowi tak jakby zamalujemy to pomarszczenie, a fakt, że będzie to jedyny kolor w tym obszarze sprawi, że ukryjemy marszczenia powieki. 

ZŁĄCZENIE GÓRNEJ POWIEKI Z DOLNĄ 

Ten zabieg ma na celu dodać spójności całemu makijażu dzięki czemu ten kącik nie będzie przykuwał uwagi osoby, która będzie się na nas patrzyła. 

ELEMENT ODWRÓCENIA UWAGI OD ZEWNĘTRZNEGO KĄCIKA

Dlatego lubię świecidełka. 

Kiedy nałożymy w wewnętrzny kącik, na środek powieki coś odbijającego światło przyciągniemy wzrok osoby, która się na nas patrzy, będzie myślała jak to fajnie świeci, jak się błyszczy, jaki ma fajny kolor. Możecie nawet do połowy powieki narysować brokatową kreskę eyelinerem to też przykuje uwagę do wewnętrznej części oka, a na tym nam zależy.



Krok po kroku




Specjalnie zostawiłam nieroztarte cienie do końca by pokazać wszystkie elementy osobno


A tak prezentuje się makijaż w całości




Jeżeli chociaż troszeczkę pomogłam Wam z opadającą powieką to dajcie znać w komentarzach.

środa, 14 czerwca 2017

Gorączka złota

Gorączka złota
Cześć, 

Oj jak ja uwielbiam złoto na oczach, więc gdy tylko odebrałam przesyłkę...umarłam, podniosłam się poszłam się malować i znowu umarłam...ze szczęścia oczywiście, a taki jest efekt moich makijażowych ekscesów...





UŻYTE PRODUKTY:

OCZY:
 baza pod cienie -Zoeva Eyeshadow Fix Matte
cienie do powiek - My Secret Natural Beauty Tropical Romance
cienie do powiek - Zoeva Blanc Fusion
eyeliner - Maybelline Eyestudio lasting drama (01 black) 
Inglot Duraline
tusz do rzęs - maybelline Lash Sensational Luscious with oil blend
BRWI
Golden Rose Browliner 01
TWARZ
podkład - Vichy Dermablend (15 opal) 
korektor - Astor Perfect Stay concealer (001 Ivory)
puder - Inglot Freedom System (32)
konturowanie -Zoeva Rose Golden Blush Palette 
USTA
Zoeva Luxe Cream Lipstick ( Venus Phase) 



Jak wam się podoba taki makijaż ?




poniedziałek, 12 czerwca 2017

Marion Olejki Orientalne Olej Jojoba i słonecznik w 5 makijażowych gwiazdkach Michalin'y

Marion Olejki Orientalne Olej Jojoba i słonecznik w 5 makijażowych gwiazdkach Michalin'y


Cześć, 

Dzisiaj coś z pielęgnacji włosów. Przyznam się, że to najczęściej pomijany przeze mnie element. 
Nie lubię ani odżywek, ani masek...dlatego moje włosy wyglądają tak jak wyglądają. 
Lecz na mojej drodze stanął ON, mężczyzna mojego życia. Zobaczcie sami:)







Marion Olejki Orientalne.

Mimo, że produkt jest dostępny w kilku wersjach mi jako pierwszy wpadł w dłonie ten z olejem jojoba i słonecznika. 
Skuszona obietnicami producenta jak i ceną, bo kosztuje niewiele, a że zdałam w ten dzień maturę z
ustnego polskiego poleciałam czym prędzej do kasy. 

Zobaczmy co obiecuje nam producent

,,Oleje zawarte w formule intensywnie regenerują włosy, kondycjonując ich strukturę.
  • Jojoba– odżywia i nawilża włosy;
  • Słonecznik– regeneruje strukturę włosów, dodając im naturalnego blasku i chroniąc przed działaniem szkodliwych promieni słonecznych.
Dzięki nim włosy są miękkie, gładkie i odżywione.
Do włosów zniszczonych
Kilka kropel produktu wystarczy, żeby włosy odzyskały naturalny i zdrowy wygląd!'




                                                4/5 🌟


  • Olejek bardzo ładnie pachnie, zapach ten utrzymuje się na włosach.
  • Można bez problemu używać go zarówno na suche jak i mokre włosy. 
  • Efekty możemy zauważyć niemal odrazu, bo minimalizuje puszenie się włosów, po dłuższym stosowaniu włosy są miękkie i lejące. 
  • Przy użyciu zbyt dużej ilości może przetłuszczać włosy.
  • Cena jest bardzo korzystna, w regularnej cenie dostaniemy go za 7,20 zł ja kupiłam go na promocji za niecałe 5 zł.
  • Największym plusem jest opakowanie, ponieważ nic się z niego nie wylewa, a jak wiadomo oleje mają do tego tendencję. Opakowanie tego produktu ułatwia nam z niego korzystanie oraz zachęca. 








                             Miałyście już ten produkt ? 








piątek, 9 czerwca 2017

Roczek Pulpeta

Roczek Pulpeta



Cześć! 

Dzisiaj dzień szczególny, ponieważ Pulpet kończy roczek. Co oznacza, że z dniem dzisiejszym stał się dorosłym, odpowiedzialnym mężczyzną. 
Wiecie studia, własne mieszkanie i te sprawy.  Chociaż jak myślę o tym jak na spacerze wkłada pysk w piach i ucieka przed chusteczką to czarno to widzę :D






Jak to się stało, że Pulpet jest z nami ?

W moim rodzinnym domu od zawsze były zwierzęta, więc gdy zamieszkałam razem z chłopakiem ostatnie o czym myślałam to zwierzęta. 
Chciałam odpocząć od szczekania, miauczenia, drapania i wychodzenia o 5 rano. 
Ustaliłam sobie, że nigdy więcej zwierząt niestety życie szybko zweryfikowało moje postanowienia. 
Zostając sama w domu czułam się niesamowicie samotnie i brakowało mi tego co wcześniej uznałam za dokuczliwe. 




więc co ? Pies, kot ? 

Marzeniem z dzieciństwa mojego chłopaka zawsze było posiadanie psa, więc wspólnie zadecydowaliśmy, że bierzemy pieska. 
Jak jeszcze byliśmy nastolatkami i nasz związek się dopiero rozwijał często oglądaliśmy 
Czarne Owce, a tam pojawiała się główna bohaterka czyli Benia. Benia jest mopsem i tam mogliśmy się bliżej przyjrzeć tej rasie, do której nabraliśmy sympatii. 
Wtedy jakimś dziwnym trafem pojawił mi się Fanpage pewnej hodowli z mopsami w proponowanych na Facebooku.

Pulpet, jakie głupie imię, psa skrzywdzicie tym imieniem...

Pulpet miał na imię Pulpet zanim się jeszcze urodził. 

Wiedzieliśmy, że mopsy to małe grubaski, a, że moda na Januszy, Kazików itp się dopiero zaczęła to głupio by było wołać psa i przybiega do nas inny, więc stwierdziliśmy, że to imię musi być unikalne. 
Przypomniało mi się, że kiedyś mieliśmy psa o imieniu Cwaniak, więc idąc tym samym krokiem...Grubas, Kotlet...Pulpet!

I został Pulpet, no ale zobaczcie czy to imię nie pasuję do tej małej grubej kuleczki ?


Tak to ostatni raz jak spał w kojcu 

Pierwsze dni były okropne...

Chodziliśmy niewyspani, bo mopsy chrapią.
Chodziliśmy zmęczeni, bo to mały atencjusz,
O chwili wolnego nie było mowy, bo nawet gdy spał wystarczyło się ruszyć i już 100 % energii wracało. 
Lecz byliśmy szczęśliwi, że jest z nami, bo wniósł wiele radości.
Zaskoczył nas jego intelekt. Rozumiał nas cokolwiek mówiliśmy do niego. 
Nauka sikania na mate zajęła mu 1,5 dnia, a na swoje imię reagował po 8 h od wzięcia go z hodowli. 


Aniołek


Nie mam jeszcze ząbków




Pulpet gwiazda

Tak, tak...przez pierwsze pół roku nie było spaceru na którym ktoś by nas nie zaczepił, nie zrobił zdjęcia, lub nie słyszeliśmy za plecami: ,,patrz jaki mopsik" 

Oto zdjęcia z pierwszego spacerku





Pierwszy roczek


Dzisiaj już rok jest z nami i nie wyobrażam sobie by go nie było. 
Dodał naszej rodzinie wiele radości, poczucia odpowiedzialności, a w chwilach kryzysu scalił nas.



Pulpet jest jaki jest


A jest, uparty, wredny i mściwy,
Potrafi obszczekać kogoś tylko dlatego, że się na niego popatrzał,
Strasznie nie lubi dzieci, 
Uwielbia ser żółty i swoją różową świnkę do zabawy,
I jest strasznym pedantem i dżentelmenem, nie bawi się z brudnymi pieskami, woli usiąść i popatrzeć jak same się bawią, a przy mopsiczkach nie ma mowy, że zrobi coś głupiego



Podsumowuję ten rok, jako najlepszy w moim życiu. 


Był pełen spokoju, miłości i zaufania dla całej naszej rodziny. 
Dzięki temu wariatowi ja dowiedziałam się, że jestem stanowcza, bo tylko ja egzekwuje od niego poprawne zachowanie, a byłam święcie przekonana, że nie posiadam tej cechy.
Mój chłopak dowiedział się, że będzie dobrym ojcem i głową rodziny. 
Nasi rodzice, że będą dobrymi opiekuńczymi dziadkami, a moja druga mama już wie, że z miłości nawet można nie denerwować się z powodu kupki na ścianie :D 




Jakby nie było opieka nad psem jest tak samo pochłaniająca jak opieka nad kilkulatkiem.
Psa trzeba nakarmić, wyprowadzić, wykąpać, wychowywać, zadbać o zdrowie i tak samo się martwisz gdy coś się dzieje z nim nie tak, lub jest smutny. Dlatego mówię, że to mój mały czworonożny synek:)




       









środa, 7 czerwca 2017

Freak

Freak
Cześć,

Bazgrałam coś cieniami i wyszedł mi straszny dziwak.
Zwróciłam uwagę na ostatnią modę na niewidzialną kreskę, więc postanowiłam spróbować.
Z jakim efektem zobaczcie sami.




Dodałam brokat w miejsce naszej niewidzialnej kreski, więc pod różnymi kątami jest ona bardziej lub mniej widoczna.


Użyte produkty:




OCZY:

   baza pod cienie -Zoeva Eyeshadow Fix Matte
   cienie do powiek - My Secret Natural Beauty Tropical Romance
   cienie do powiek - Zoeva Cocoa Blend canacher)
   eyeliner brokatowy - Golden Rose Extreme Sparkle 101
   eyeliner - Golden Rose Style Liner Metalic 06
   
tusz do rzęs - maybelline Lash Sensational Luscious with oil blend


TWARZ:

podkład - Vichy Dermablend (15 opal) 

korektor - Astor Perfect Stay concealer (001 Ivory)

puder - Inglot Freedom System (32)

konturowanie -Zoeva Rose Golden Blush Palette 


USTA:

pomadka - Golden Rose Matte Lipstick Crayon 16





                            I co myślicie o tym dziwaku ?






poniedziałek, 5 czerwca 2017

Golden Rose Matte Lipstick Crayon w 5 makijażowych gwiazdkach Michalin'y

Golden Rose Matte Lipstick Crayon w 5 makijażowych gwiazdkach Michalin'y



Cześć!
Lubicie świecówki ? A co powiecie na świecówki do ust ? 
Dzisiaj na tapetę biorę Matt Lipstick Crayon od Golden Rose. 

Zapraszam!








Matte Lipstick Crayon 

Pomadki, o których mówiła cała urodowa strona internetu. Odrazu gdy weszły do sprzedaży poleciałam je kupić i przetestować i po roku intensywnego korzystania z nich mogę Wam powiedzieć wszystko na ich temat. 

Tak opisuje je producent:


,,Matowa pomadka do ust Matte Crayon tworzy na ustach aksamitne wykończenie.
Wysoka zawartość pigmentów oraz długotrwała formuła sprawia, że pomadka długo utrzymuje się na ustach.
Idealnie się rozprowadza, a dzięki zawartości składników nawilżających oraz wit. E dodatkowo odżywia i nawilża usta.
Bogata paleta kolorów zawiera odcienie od klasycznej czerwieni po różne odcienie nude".

Zobaczymy ;P


 Pomadki są dostępne w bardzo wielu odcieniach, a kolekcja nadal się rozrasta. Ja pokażę Wam dzisiaj cztery odcienie, które najbardziej rzuciły mi się w oczy.








 Konsystencja jest przyjemnie kremowa i niesamowicie komfortowa na ustach. Przy matowych pomadkach zdarza się ten problem, że po paru godzinach z naszych ust robi się rodzynek, te pomadki tego nie robią, dzięki tej formule. Usta zostają jedynie pofarbowane. Nie podkreślają suchych skórek.

Pigmentacje zobaczcie sami







 

Trwałość


 Nie są to pomadki zastygające mimo tego trwałość jest bardzo dobra. Zazwyczaj noszę ją przez 5 godzin i utrzymuje się w stanie niezmienionym aż do zmycia. 
Niestety po jedzeniu się zmywa, ale na usta zostają pofarbowane i nie odrywa się to od reszty makijażu.
Wymaga wtedy poprawy, mimo to mogę zrezygnować z 12h trwałości na rzecz komfortu na ustach. 
Odbija się na szklankach.


Tak prezentują się na ustach








Zwróćcie uwagę na zaczerwienione obwody wokół ust, które mi zostały po poprzednich odcieniach to najbardziej ukazuje ich trwałość. 






Znalazły się już w waszej kosmetyczce ? Jeżeli tak to dajcie znać, które odcienie są waszymi ulubionymi :)





Copyright © 2016 Michalina Zawalska , Blogger