czwartek, 20 kwietnia 2017

Golden Rose Extreme Sparkle w 5 makijażowych gwiazdkach Michalin'y!

Witajcie, 


  Z dniem dzisiejszym rozpoczynam zupełnie nową serie na moim blogu! 
    W tym projekcie będę starała się zrecenzować przetestowane przeze mnie produkty. 
  Na pierwszy ogień idą brokatowe eyelinery marki Golden Rose.        
                                  
Zapraszam







            Golden Rose 
     Extreme Sparkle
eyeliner






       Golden Rose Extreme Sparkle są dostępne w 6 pięknych, mocno napigmentowanych trwałych                     odcieniach. Ja pokaże Wam dzisiaj 3 odcienie które bezpowrotnie skradły moje serce. 









     Jak łatwo zauważyć odcień 103 jest najbardziej przeze mnie wymacany, używam go bardzo często.
  




 To jak prezentują się na skórze mówi samo za siebie. Myślę, że długo nie będą miały równego                                           sobie konkurenta w mojej kosmetyczce



Oprócz oczywistego zastosowania odkryłam także, że świetnie spisują się jako klej do pigmentów, bazę pod cienie oraz element rozświetlenia wewnętrznego kącika oka.


PODSUMOWUJĄC




5/5 🌟

Jedyne do czego mogę się doczepić jest fakt, że przez ich trwałość mocniejsze kolory farbują skórę,lecz to nie jest problem, bo wszystko fajnie schodzi przy użyciu płynu dwufazowego.
 🌟

Pigmentacja jest bardzo dobra czego zawsze mi brakowało w eyelinerach innych firm.
🌟
Trwałość.
🌟

Fakt jak wyglądają na skórze, oraz to że ta seria uzupełnia się ze sobą. Można dowolnie je łączyć a dalej będą wyglądać pięknie.
🌟

I najważniejszy aspekt CENA! W regularnej sprzedaży kosztują 13.90 zł. Myślę, że za tak śmieszną cenę można ich chociaż spróbować. 
🌟

Dostaniecie je na  Sklep Golden Rose




      

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Michalina Zawalska , Blogger